Grająca ławeczka Krzysztofa Klenczona

Pierwsza w Polsce grająca ławeczka Krzysztofa Klenczona została zamontowana w Pułtusku, przy fontannie na najdłuższym rynku Europy.  Tuż po wykonanym montażu ławeczkę obejrzała żona zmarłego muzyka Alicja Bibi Klenczon wraz z przyjacielem kompozytora Jerzym Kondrackim.

Oficjalne odsłonięcie nowej atrakcji turystycznej Pułtuska odbędzie się 30 czerwca o godz. 17:30 podczas inauguracji jubileuszowego, 5 Pułtusk Festiwalu im. Krzysztofa Klenczona.  

Powstawanie Ławeczki Klenczona przebiegało w kilku etapach. Po zatwierdzeniu przez Radnych Rady Miejskiej w Pułtusk uchwały z 8 lutego br. dotyczącej zgody na realizację przedsięwzięcia, został ogłoszony konkurs, skierowany do artystów na wykonanie projektu rzeźby. Komisja konkursowa, jako najlepszy, wybrała projekt świdnickiego rzeźbiarza – pana Aleksandra Mazij. 

Następnym krokiem było rozpisanie przetargu nieograniczonego na wykonanie rzeźby na podstawie przygotowanego projektu.

W wyniku przetargu ogłoszonego przez Gminę Pułtusk, wybrano ofertę przedłożoną przez pana Grzegorza Łagowskiego – wrocławskiego rzeźbiarza a jednocześnie wykonawcę rzeźby Klenczona.

Postać Krzysztofa Klenczona została odlana w brązie oraz usadowiona na ławce wykonanej przez firmę Investim z Legionowa. We wnętrzu ławki zainstalowany jest system, który za pomocą przycisku sensorycznego, odtwarza utwory Krzysztofa Klenczona: „Natalie”, „10 w skali Beauforta”, „Gdy kiedyś znów zawołam Cię”.

Krzysztof Klenczon urodził się w Pułtusku w 1942 r., później z rodzicami przeprowadził się do Szczytna. Na pułtuskim rynku do dziś stoi kamienica w której muzyk mieszkał na 2 piętrze.